"Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia."
Takie coś możemy przeczytać na okładce książki
"Hopeless" to całkiem ciekawa opowieść o dziewczynie, która tak naprawdę nie wiedziała kim jest. Raptem dowiaduje się o kłamstwach kogoś, po kim nie spodziewałaby się tego. Jednak cały czas ma przy sobie kogoś, kto ją wspiera.
Myślę, że warto to przeczytać. Całkiem dobra lektura do poduszki, ale też dla niekórych, którzy lubią odrobinkę pikanterii. Nie będę zdradzać, co w niej jest. Przeczytajcie i dowiedźcie się sami ;) Warto!
